Archiwa kategorii: rozgrzewające

RYŻ NA MLEKU Z MIGDAŁAMI I CUKREM TRZCINOWYM

Smaki dzieciństwa… magia prawda? dziś jeden z moich smaków… ryż ugotowany na świeżym mleku posypany cukrem zjadany najczęściej na ciepłą zimową kolację lub śniadanie. Ciekawa jestem czy ktoś z Was też ma takie pozytywne wspomnienia tego dania? 🙂

Dzisiejsza wersja z mlekiem roślinnym, z dodatkiem pożywnych migdałów i zdrowszą wersją cukru 🙂

Namoczone na noc migdały świetne jako poranna przekąska, zjadane na czczo dzięki m.in. dużej zawartości potasu wzmocnią serce. Dostarczą też sporą dawkę magnezu oraz witamin z grupy B poprawiając pamięć i koncentrację. Mają także działanie przeciwdepresyjnie. Migdały polecane są także w diecie DASH, którą stosuje się w profilaktyce i leczeniu nadciśnienia.

Składniki:

To danie najlepiej wstępnie przygotować dzień wcześniej, aby pełnoziarnisty ryż trochę jednak rozgotować w większej ilości wody, aby był przyjemnie miękki i kremowy czyli np. rano moczymy ryż, a popołudniu lub wieczorem gotujemy.

Sposób przygotowania:

  1. Ryż moczymy kilka godzin lub całą noc, myjemy na sicie, odsączamy.
  2. W osobnym naczyniu migdały zalewamy wodą i zostawiamy na noc lub kilka godzin. Następnie płuczemy zalewamy wrzątkiem i po ok 5-10 minutach zdejmujemy skórkę, powinna łatwo odchodzić po naciśnięciu migdałów palcem wskazującym i kciukiem.
  3. W rondelku o grubym dnie rozgrzewamy tłuszcz i wrzucamy odsączony ryż i smażymy przez chwilę, aż wszystkie ziarenka będą pokryte tłuszczem.
  4. Następnie wlewamy mleko i wodę, dodajemy obrane ze skórki i pokrojone migdały, szczyptę soli i gotujemy pod przykryciem na małym ogniu ok 1,5-2 h. Następnie wyłączamy gaz i zostawiamy pod przykryciem do całkowitego wchłonięcia wody i mleka. (Jeśli ryż zbyt intensywnie się gotował być może będzie potrzeba dodania dodatkowej filiżanki mleka lub wody).
  5. Rano do osobnego garnka przekładamy potrzebną ilość ugotowanego ryżu dolewamy mleko, aby uzyskać pożądaną konsystencję i podgrzewamy, pod koniec dodajemy dodatkową porcję oleju kokosowego lub świeżego masła.
  6. Podajemy ciepłe posypane cukrem trzcinowym i cynamonem oraz prażonymi płatkami kokosowymi lub migdałowymi.

Pycha!

Dla Bionica przygotowała:

Katarzyna Filip

Facebook.com/KuchniaOsobista

ZIMOWY KOMPOT Z SUSZONYMI OWOCAMI (wg Kuchni Pięciu Przemian)

Taki domowy kompot to dużo lepsza alternatywa do owocowych soków, nawet tych świeżo wyciskanych, które w okresie jesienno-zimowym będą niepotrzebnie wychładzać nasz organizm. Dlatego sięgnijmy po nasze rodzime jabłka, gruszki, ugotujmy je z ulubionymi rozgrzewającymi przyprawami, suszonymi owocami i doprawmy odrobiną egzotyki w postaci pełnej słońca pomarańczy. Idealne danie na ciepły podwieczorek, który przyjemnie rozgrzeje, rozluźni i odpręży po intensywnym dniu w pracy i szkole.

Składniki (na ok 2 litry kompotu):

  • 2 jabłka
  • 2 gruszki
  • 1 pomarańcza
  • 4 suszone śliwki bio
  • 4 suszone morele bio
  • ok 2 łyżki rodzynek bio
  • laska cynamonu cejlońskiego
  • laska wanilii
  • 4 goździki
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 2 kulki jałowca
  • kilka ziarenek kardamonu (dobrze je wcześniej rozetrzeć w moździerzu)
  • 2 plastry imbiru

O – Do garnka z gorącą wodą, wrzucamy jałowiec

Z – następnie dodajemy pokrojone i obrane ze skórki jabłka i gruszki, suszone morele i śliwki, rodzynki, laskę wanilii

M – po chwili dodajemy cynamon, anyż, goździki, kardamon, imbir  

W – teraz malutką szczyptę soli,

gotujemy ok 15 – 20 minut na małym ogniu, tak aby owoce zachować w całości, aby ich zbytnio nie rozgotować

D – na koniec dodajemy plastry pomarańczy razem ze skórką, gotujemy 2-3 minuty i zostawiamy pod przykryciem na ok pół godziny.

 

Dodatkowe informacje:

  • Jeśli mamy dobrej jakości, ekologiczne jabłka i gruszki można wcześniej ze skórek i gniazd nasiennych przygotować wywar, następnie odcedzić i traktować jako bazę do przygotowania kompotu.

  • Następnego dnia można dla odmiany przygotować z takiego kompotu kisiel z kawałkami owoców, zagęszczając go kuzu lub mąką ziemniaczaną. Wystarczy tylko przelać do osobnego garnka np. ok 0,5 litra kompotu wraz z kawałkami owoców, również tych suszonych, ale już bez przypraw. Do gorącego kompotu dodać ok 3 łyżki kuzu (wcześniej roztartego np. w moździerzu na proszek) lub 2 łyżki mąki ziemniaczanej rozrobionej w niewielkiej ilości wody. Następnie gotować jeszcze 1-2 minuty do czasu zagęszczenia.

Smacznego!!!

Dla Bionica przygotowała:

Katarzyna Filip

Facebook.com/KuchniaOsobista

 

JESIENNO-ZIMOWA ZUPA STRĄCZKOWA

Dziś kolejna propozycja na wewnętrzne rozgrzewanie. Przepis inspirowany jest marokańską niezwykle sycącą i rozgrzewającą zupą harira. Cała gama ostrych i ciepłych przypraw rozpraszających chłód. Spora dawka strączków wzmacniających jang nerek oraz pełnoziarnisty ryż, który ma działanie lekko nawilżające sprawiają, że to idealny posiłek w sezonie jesienno-zimowym.

Składniki na ok 8 porcji:

przyprawy na początek:

  • 2 łyżeczki kminku
  • 1/2 łyżeczki suszonego imbir
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki kolendry
  • 1/4 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 ostrej papryki
  • 2 goździki
  • 2-3 kulki ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy

Przyprawy na koniec gotowania:

  • sok z cytryny
  • natka pietruszki cały pęczek
  • 1 łyżeczka nierafinowanego cukru trzcinowego
  • czarny pieprz
  • sól do smaku

Sposób przygotowania:

  1. Ciecierzycę moczymy najlepiej przez całą noc. Następnego dnia gotujemy z dodatkiem alg wakame lub kombu, oraz plastrem imbiru. Soczewicę również moczymy.
  2. W garnku o grubym dnie lub na patelni rozgrzewamy oliwę i smażymy cebulę, po chwili dodajemy czosnek i wszystkie przyprawy. Dodajemy trochę wody, aby nie przypalić czosnku.
  3. Potem dodajemy pokrojoną marchew i seler. Smażymy przez chwilę.
  4. Następnie dodajemy ryż i soczewicę. Wszystko jeszcze przez chwilę smażymy, a potem zalewamy wodą. A jeśli używaliśmy patelni przekładamy wszystko do garnka uzupełniając pozostała ilość wody. Gotujemy ok 30 minut.
  5. Następnie dodajemy passatę.
  6. Pomidory nacinamy nożem wkładamy na chwilę do wrzątku, potem przekładamy do miski z zimną wodą, zdejmujemy skórkę i kroimy, dodajemy do zupy.
  7. Potem dodajemy pokrojoną natkę pietruszki, szczyptę kurkumy, cukier trzcinowy, pieprz czarny.
  8. Po chwili ugotowaną ciecierzycę. Gotujemy jeszcze kilka minut, a na koniec doprawiamy solą i skrapiamy sokiem z cytryny. Można dodać jeszcze jedną porcję natki pietruszki.

Przed jedzeniem można dodatkowo skropić sokiem z cytryny i posypać prażonym sezamem.

Dodatkowe informacje:

  • Zupa jest dość gęsta, szczególnie następnego dnia. Dlatego przed podgrzaniem trzeba dodać trochę wody lub passaty. Jeśli wolimy nieco rzadszą konsystencję, ryż można ugotować osobno i dodać do zupy na talerzu lub misce.

 

Smacznego!!!

Dla Bionica przygotowała:

Katarzyna Filip

Facebook.com/KuchniaOsobista